Aktualności - Kronika Mazury AirShow 2014

Zespół Akrobacyjny "Orlik"

 
Lockheed C-130 "Herkules"

 
[ 13:28 ] W stronę Giżycka odleciał Sokół z 2.Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza...

 
Podobnie jak wczoraj "Royal Jordanian Falcons" zaprezentowała zapierający dech show.

 
Royal Jordanian Falcons wkrótce w Giżycku (tuż przed 13), już teraz mamy dla Was kilka informacji zza kulis, które zdobyła Marta Grecka:
Kolejna odsłona Mazury AirShow, a z nią kolejne przygody i nowe znajomości. Lotniskowy dzień pokazów zaczyna się ostrą krzątaniną. Wszyscy biegają zajęci ogarnianiem przydzielonych im zadań. Gwar, śmiech przeplatany rykiem silników startujących lub lądujących samolotów. W tym roku przypadła mi misja specjalna, czyli opieka nad naszymi jordańskimi pilotami i ich obsługą. Miałam okazję spędzić z nimi praktycznie całą sobotę zarówno pod względem organizacyjnym jak i dotrzymując im towarzystwa. Cała ekipa jest niezwykle przyjazna. Lubią kontakt z ludźmi, mają olbrzymie poczucie humoru i dystans do siebie. Jako drużyna są niezwykle zgrani. Ich mechanicy pilnują wszystkiego. Każdy szczegół jest istotny. Zanim pojawili się w sobotę na lotnisku usłyszałam, że są bardzo skrupulatni np. w sprawdzaniu jakości paliwa. Kiedy zapytałam dlaczego, odpowiedzieli mi, że mieli już sytuację z zanieczyszczonym paliwem i jest to niedopuszczalne, ponieważ odpowiadają za bezpieczeństwo swoich pilotów. Jestem pod wrażeniem ich zorganizowania i podejścia do pracy zespołowej. Wszystko musi grać, inaczej piloci nie lecą.
Podczas naszych rozmów podpytałam ich o to i owo, dowiedziałam się, że zazwyczaj latają czterema samolotami ale jeden z pilotów nie mógł tym razem przylecieć. Wszyscy piloci są pilotami wojskowymi i żeby zostać jednym z falkonów muszą mieć wylatane więcej niż 1000 godzin, wymagane są od nich również bardzo dobre wyniki akademickie. Ponadto co roku przychodzi nowy pilot do zespołu i trenuje około 6 miesięcy zanim zaczyna latać jako pilot pokazowy. Kariera w zespole falkonów trwa od 3 do 5 lat, później wracają do czynnej lotniczej służby wojskowej. Co ciekawe, ich opiekunem jest jego wysokość książę Feisal Ibn Al Hussein, który sam jest pilotem wojskowym. Książę bardzo ceni sobie swoich podopiecznych i z tego co się dowiedziałam w przypadku jakichkolwiek problemów zespół wykonuje do niego telefon, a on pomaga w ich rozwiązaniu.
To nie koniec ciekawostek. Powiedziano mi również, że cały team przebywa w Europie przez około 3 miesiące, biorąc udział w pokazach. Na Lotnisko Wilamowo przylecieli z Anglii, gdzie latali w trzech miejscach: na międzynarodowych pokazach lotniczych w Waddington, na królewskim międzynarodowych Air Tattoo – niesamowita impreza swoją drogą oraz w Yeovilton na pokazach w wojskowej bazie lotniczej.
Oczywiście zapytałam dlaczego chcieli być pilotami - odpowiedź była taka, jakiej się spodziewałam: ‘Od dziecka marzyłem, żeby być pilotem’ (Odai).
Nie zabrakło też pytań o to jaki kraj podoba im się najbardziej w Europie. Zaśmiali się i powiedzieli, że oprócz Anglii i Czech bardzo podoba im się Polska i że nie mówią tego z grzeczności. Uważają, że Polacy są bardzo przyjacielscy, gościnni i bardzo pomocni. Oczywiście Polki są dla nich piękne. Jak mogłoby być inaczej...

 
Sympatyczne wiatrakowce XENON i ZEN-1

 
Pogoda dopisuje, na Giżyckiej plaży nie brakuje zainteresowanych ...

 
O 12:22 zaprezentują się stali bywalcy mazurskich pokazów - Formacja 3AT3 w składzie: lider Jakub Kubicki, lewoskrzydłowy Piotr Krasiński oraz prawoskrzydłowy, najmłodszy, bo tylko 24 letni, Kuba Kalinowski. Panowie są z nami już od uwaga... 5 edycji Mazury AirShow!!!
Zespół zadebiutował w 2009 roku na radomskim Air Show. Chłopaki do tej pory mają na swoim koncie dziesiątki pokazów i tysiące przelecianych kilometrów. Co roku zaszczycają nas swoją obecnością.
W sezonie 2014 urozmaicili swój program dodając do samolotów AT3, notabene polskiej konstrukcji, smugacze tworzące. W połączeniu z utworem "Papaja" Urszuli Dudziak latają niesamowicie widowiskowe show!

 

United Consultants / STOL UC-1 "Twin Bee"

 
Wystartował RWD-R5...

Nad strefę pokazów leci Jak-18...

 
Następny samolot to Piper Cub (SP-AWP) - grzeje silnik...

 
Kilo Tango Kilo, jesteśmy gotowi do kołowania". Skoczkowie już w samolocie, wkrótce nad Giżyckiem.

 
 

To było coś niesamowitego, przy dźwiękach egzotycznej muzyki równie emocjonujący występ jordańskich pilotów...

 
W centrum dowodzenia w Giżycku pojawili się przedstawiciele Królewskiej Jordańskiej grupy akrobatycznej. Przynieśli płytkę z własna muzyka do pokazu: Royal Jordanian Falcons, w formacji trzech samolotów Extra 300!

 
Mi-24 w akcji...

Zobacz więcej: Galeria zdjęć śmigłowca Mi-24

 
Atmosfera typowo wakacyjna na lotnisku Wilamowo.

 
Sobota [ 15:04 ] Przelot wojskowego śmigłowca Mi-24 zakończył pierwszą turę sobotniej części pokazów lotniczych  w Giżycku.
Mazury AirShow  to wakacyjne wydarzenie, które od 15 lat zachwyca tysiące widzów wyjątkową atmosferą pokazów organizowanych w pięknej scenerii Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Obserwatorzy zgromadzeni w Giżycku mogą przez cały weekend podziwiać samoloty, śmigłowce, wodnosamoloty oraz inne konstrukcje lotnicze w powietrzu, na wodzie i na lądzie.
Dodatkową atrakcją  imprezy jest prowadzenie operacji lotniczych z Lotniska Kętrzyn Wilamowo. Już od czwartku zjeżdżają tu rzesze wolontariuszy i miłośników awiacji z całego kraju. Właśnie na tym historycznym lotnisku odbywają się odprawy załóg oraz starty i lądowania samolotów. Odwiedzający mogą wejść na teren lotniska kupując cegiełkę, dochód jest przeznaczony na cele statutowe i działalność aeroklubu. Na lotnisku czeka na nich szereg atrakcji lotniczych i kulinarnych. Odwiedzający nie ograniczają się do oglądania samolotów, śmigłowców i wiatrakowców na ziemi – dla chętnych jest możliwość odbycia lotu widokowego samolotami An-2 i Wilga. Na lotnisku Wilamowo można też spotkać się z pilotami, zazwyczaj bardzo otwartymi i chętnie odpowiadającymi na liczne pytania.
Podczas pierwszej części sobotnich pokazów nad Giżyckiem były prezentowane samoloty An-2, VL3 Evolution, AT-3, Extra EA-300, XtremeAir XA-42, Zlin 50L oraz śmigłowiec Mi-24.
O godzinie 16:00 rozpocznie się kolejna seria pokazów, której bohaterami będą między innymi załogi Orlików i Sokoła. Sobotnią część imprezy zakończy pokaz sztucznych ogni na molo portu żeglugi o godzinie 22:00.
Niedzielne pokazy odbędą się w godzinach 11-14, o godzinie 14:30 rozpocznie się uroczyste zakończenie Mazury AirShow 2014 w giżyckim amfiteatrze. Tradycyjnie jest to okazja do ostatniego spotkania z większością pilotów oraz zdobycia wymarzonych autografów.
 
[ 14:04 ] Mi 24 zakończył I turę sobotnich pokazów, część druga od godziny 16:00. Na te dwie godziny zapraszamy na Lotnisko Kętrzyn Wilamowo, czeka na Was wystawa statyczna oraz inne atrakcje. Zapraszamy!

foto: Krystian Dobrzycki

 
Jak co roku czeski zespół akrobatyczny pod dowództwem Radki Machovej pokazał kunszt akrobacji powietrznej, z czeskim pozdrowieniem: ahoj !

 
Sobota [ 13:23 ] Do pokazu wystartował zespół The Flying Bulls...

122,4 MHz: "Red Bulls ready for take off"

 
Z Antonowa An-2 wyskoczyli w podniebnym tańcu spadochroniarze, lądując potem na plaży miejskiej w Giżycku.

 
Zapraszamy do wzięcia udziału w lotach widokowych, An-2 i Wilga startują z Lotniska Wilamowo, do godz. 16 prowadzimy zapisy na miejscu. Gwarantujemy niesamowite wrażenia.

 

Foto: Dominika Sobczak

 
Trójka maszyn rodzimej konstrukcji AT-3 zaprezentowała zgrabne latanie "w szyku"

 
Nathalie Hahn (Piper PA-18 "Super Cub")

 
Właśnie wylądował na powierzchni jeziora Niegocin trzeci wodnosamolot.
fot. Bartek Gawrylczyk

 
Kontrola lotów już zainstalowała się i prowadzi nasłuch. Z ostatniej chwili:
Krótko po godzinie 12:00 nad Giżyckiem pojawią się skoczkowie spadochronowi a po nich nadleci replika samolotu RWD-5.

 
[ Sobota 11:19 ]

Ok. 11:30 na Lotnisku Wilamowo rozpocznie się procedura odpalania Antka (An-2), ok. 11:45 wystartuje z trzema skoczkami.

 
 [ Sobota 10:51 ]

Na Lotnisku Wilamowo odbyła się odprawa pilotów, trwają ostatnie ustalenia, przed godziną 12 wystartuje An-2 ze skoczkami. Pierwszy pokaz w Giżycku rozpocznie się o godz. 12. Do godziny 13 zaprezentują się m.in. An-2, RED-R5, VL-3 Evolution, J-6 Fregata oraz AT-3.

 
Piloci z Jordanii wystartują już dzisiaj, wczoraj można ich było spotkać w Giżycku. Na Lotnisku Wilamowo można powalczyć o wspólne zdjęcie - raczej nie odmawiają...

 
[ Piątek 20:58 ]

Kilkanaście minut temu wylądowały czeskie załogi, w tym Radka Machova, o której w ubiegłym roku tak pisała Marta Grecka:

[...] Kiedy przed Mazury AirShow 2013 miałam okazję tłumaczyć wywiad Radki dla jednej z gazet postanowiłam, że podczas pokazów podpytam ją o latanie. Umawiałyśmy się kilka razy na pogawędkę ale miałam tyle spraw na głowie, że nie mogłyśmy się spotkać. W końcu w niedzielę znalazłam moment, kiedy musiałam odetchnąć choć chwilę. Radkę znalazłam właśnie tu, w jednym z jej ulubionych miejsc. Pod skrzydłem samolotu. Relaksowali się przed lotem jednocześnie chowając się przed słońcem. Uśmiechnęła się i zaprosiła mnie na swój śpiwór. Wsunęłam się pod skrzydło tej boskiej maszyny i zrozumiałam czemu jest to takie wspaniałe miejsce do odpoczywania. Miękka trawa pod śpiworem, cień i przyjemna bryza tańcząca po lotnisku. Chwilo trwaj! Radka jest cudowna. Mimo tego, że dowodzi całym teamem który jest podziwiany na całym świecie, nie ma w niej ani krzty zarozumiałości ani nie zachowuje się jak gwiazda. Jest skromna, ciepła i bardzo życzliwa. Rozmawiałyśmy o lataniu. Pytałam ją o zapiski na dłoni, które zawsze robi przed lotem. Śmiała się mówiąc, że ma to w głowie ale woli mieć też na dłoni tak na wszelki wypadek. Rozmawiałyśmy o ich samolotach. Kiedy opowiadała mi, że mają tylko 20 lat i że mają problem bo zmieniają się przepisy i może niedługo nie będą już mogli na nich latać w jej głosie słychać było drżenie. Mają tylko 20 lat i nie mają ani pęknięć ani rdzy, a inne samoloty młodsze bywają w gorszym stanie. Prawda. Obejrzałam ich Zliny z bliska. Dopieszczone, po prostu idealne. Pokazała mi również magiczną plastikową butelkę przyczepioną do jej samolotu. Śmiała się, że kiedy przylatują gdzieś pierwszy raz ludzie są zbulwersowani widząc butelkę przyczepioną do samolotu. A ta magiczna butelka jest bardzo ważna. Spływają do niej różne resztki smarów itp. po to żeby nie brudzić szyby samolotu lecącego za nią bo w ich przypadku dobra widoczność jest konieczna. Kto by pomyślał. Śmiałyśmy się, że takie proste patenty są najlepsze. [...]
Giżycko, 07.08.2013
 





strona główna dla pilota kalendarz imprez biuro prasowe kontakt